Dzisiaj jest 21 lis 2018, 1:01 | UŻYWAMY PLIKÓW COOKIES - poznaj szczegóły


Blue vibrato z Gdyni

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Awatar użytkownika

majki

  • Posty: 20
  • Rejestracja: 19 lis 2017, 16:07
  • Lokalizacja: Wejherowo
  • Silnik: D4F 16V (75KM)
  • Rocznik: 2002

Blue vibrato z Gdyni

Post05 gru 2017, 2:21

Historia: - w sumie nie planowałem zakupu drugiego samochodu, ale ponieważ mój volviak od lutego '17 jest w ciągłym remoncie i jakoś nie mogę go skończyć (i pewnie jeszcze dłuższą chwilę mi się nie uda - chyba będzie generalka) to uznałem, że przyda mi się coś w zastępstwie do wożenia tyłka kiedy się zrobi za zimno na motocykl. 8-) Do tego strasznie zachorowałem na szkło nad głową i lubię małe, zgrabne i sprytne...fury. ;) Tak też grzebiąc po portalach trafiłem na Twingosy, najpierw ze szmacianym dachem, a dopiero później znalazłem ze szkłem. Miałem zaklepanego groszkowego 2002 z półautomatem w naprawdę fajnym staniem, ale niestety na dachu blacha. Dzień później u tego samego gościa pokazał się fiolet ze szkłem i 10min po wystawieniu ogłoszenia już do gościa jechałem. :mrgreen: Technicznie w sumie bez zarzutu, blacha zdrowa, jest trochę małych wgniotek i rysek, ale fura ma 15 lat i tak dobrze wygląda, jeździ, skręca i hamuje. Do tego kosztowało połowę mojego roweru enduro... :twisted:

Model: - Twingo I C06D
Wersja: - helios...privilege - w małym schowku jest napisane
Rok produkcji: 2002
Przebieg: - niby 165tkm, mam TUV z chyba 2014 przy 140tkm...ale kto wie
Kolor: - D45 blue vibrato, czyli granat wpadający w fiolet, metallic, nawet ciekawy kolorek
Silnik i jego pojemność: 1149cm3 16V 75KM
Dodatki: - 4 poduszki, szklany dach, elektryka szyb i lusterek, regulacja wysokości fotela kierowcy, filtr kabinowy ale bez klimy, ABS, sterowanie radia przy kierze, halogeny w zderzaku, radio Kenwood z BT
Spalanie: - jeszcze nie określone, ale jedna 'kreska' starcza na 70-75km w trasie
Plany: - dopieścić szczegóły, wymienić olej i filtr, wymienić silnik tylnej wycieraczki (stoi), zabezpieczyć profile i zrobić jakieś małe zaprawki, przejrzeć/przesmarować heble, uszczelnić zapocony silnik (głównie dekiel zaworów), zweryfikować czy któraś poduszka nie kończy żywota (są lekkie wibracje przy zejściu z obrotów i dynamicznym puszczaniu sprzęgła), zrobić rozrząd (już kupiłem zestaw INA), wygłuszyć podłogę bagażnika, ścianę grodziową silnika, może uda się zmotać głośniki na tył, przesmarować mechanizm panoramy, itd.
Zmiany: - nie planuję, zostanie raczej w serii, tylko 'dopieszczenie'

Ogólnie jestem pod wrażeniem tego 'pudełka po butach', jest wygodne (mam 195cm i mieszczę się bez problemu, komfortowo, a za mną jeszcze się ktoś usiądzie), pakowne, przemyślane, fajnie się prowadzi i nawet przyspiesza nie najgorzej. Do tego ocynk i praktycznie brak korozji (obejrzany od góry i dołu, jedynie mocowanie klapki wlewu jest podgnite, gdyż za wlewem była tona błota, którego nawet karcher ruszyć nie mógł, wydłubywałem je garściami).

Narazie zmieniłem filtr powietrza, kabinowy, pojedyncze żarówki, wycieraczkę przód, założyłem dywaniki gumowe, zamówiłem nowe opony całoroczne Hankook'a (mam 2 komplety stalówek, ale opony biedne strasznie), przejrzałem i przesmarowałem zacinające się pierdoły, wylałem akwarium z tylnej lampy, zamówiłem półkę bagażnika.

Fotki: Narazie tylko takie 2 mam:
Obrazek

Obrazek

-- 10 gru 2017, 2:10 --

Ogarniam gnojka dalej:
- zamontowałem używany silniczek tylnej wycieraczki (w super stanie, 20zł ;) ), ośka posmarowana, działa bez zarzutu
- doszła półka bagażnika, pasuje super
- założyłem nowe gumy całoroczne Hankook'a (w końcu nie ma bicia na kierze)
- wjechały nowe, dwudrożne głośniki Pioneer'a w drzwi (zalegały w szafie od lat), o dziwo oryginalne, leciutkie głośniki miały lepszy basik
- heble z przodu rozebrałem, wyczyściłem tarcze, jarzma, przesmarowane prowadnice, punkty styku klocków z zaciskiem + śruby tarcz i kół
- wywaliłem tonę błota z nadkola przód, wyczyściłem i zabezpieczyłem woskiem do profili zamkniętych. Polecam każdemu co kilka lat tam zajrzeć. ;)

Obrazek

Obrazek

Przy rozbieraniu wyszło, że obecne klocki Ferodo się rozpadają (okładziny się pooddzielały od blach), mięsa sporo zostało, ale do wywalenia są. Klocki pewnie TRW (56zeta), przy okazji wezmę prowadnice z nowymi gumkami (TRW 15zł/zacisk) i gumy stabilizatora (są lekko sparciałe - Sidem 5zł/szt).

Muszę też uszczelnić tylną szybę, woda się dostaje między szybę a uszczelkę, trzeba będzie ją wyjąć, wyczyścić i pewnie wkleić na sylikon.

Szukam też jakiś świateł dziennych, które by dobrze pasowały w miejsca po halogenach w zderzaku, czyli ok 11,5cm. Ktoś może coś dopasował takiego??

-- 13 gru 2017, 22:56 --

Przyszły graty do gnojka:

Obrazek

Klocki TRW (56zł), prowadnice zacisków TRW (2x15), kierunki dymione Tyc + żarówki (2x9 + 5), pasek altka Febi (12), gumy stabilizatora Sidem (10), filtr oleju (18). Filtr musiałem zamówić drugi, bo najpierw wybrałem nakręcany, a dopiero potem zobaczyłem, że u siebie mam wkład. Klocki, prowadnice, pasek i kierunki dziś zmienione bez problemu. Kierunki fajnie pasują do mojego koloru. :) Niestety gumy stab. mają za małą średnicę wewnętrzną (15mm, a stab ma 17,5), a są zamiennikiem dokładnie tego numeru Reno, który mam zamontowany... :?

Obrazek

Wymieniłem też żaróweczki w przyciskach szyb na diody. Plan był na bezinwazyjną zamianę żarówek na diody, ale niestety nadal za słabo to świeciło. Plastiki nawiercone wierłem 4,8 i dioda 5mm idealnie tam pasuje, podświetla bardzo fajnie - diody zmatowiłem, aby równiej podświetlały. Polecam zielone diody, ja miałem białe i musiałem pomalować markerem przyciski wewnątrz, żeby podświetlało na zielono. Wyszło wg mnie super, nie za mocno, nie za słabo. Koszt 3 diód 12v - 5,70zł. Najwięcej zabawy było ze znalezieniem + i - zasilającego w kostkach (są inaczej rozmieszczone w poszczególnych przyciskach).

Obrazek

Porównanie żarówki i diody

Obrazek

Efekt końcowy

Obrazek

Przy kosztach i prostocie roboty tutaj odechciewa mi się rzeźbić Volvo - w gnojku wymiana gum stabilizatora to jakieś 15min na stronę, a w V męczyłem się ze 2 dni, żeby wymyślić jak się dostać do śrub mocujących... :roll:

Zostało wymienić olej, zabezpieczyć profile i trochę go wygłuszyć (w najbliższym czasie), płyn chłodzący, rozrząd, uszczelnić silnik (później)...

-- 26 gru 2017, 3:58 --

W drodze na święta sprawdziłem (na bezpiecznym odcinku niemieckiej autostrady) ile gnojek pojedzie:

Obrazek

Nie chciał ani kilometra szybciej. Ale przynajmniej ładnie się prowadził i było ciszej niż przy 120...

Przed świętami wymieniłem olej z filtrem. Starego było dość mało i był mocno przepracowany. Filtr (filtrona) był tak zabity 'olejem', że ciężko go było zdjąć z plastikowego rdzenia. Przy okazji zdemontowałem miskę. Niezły szlam tam był. Miska wielokrotnie wypłukana ekstrakcyjną, do tego ogniska korozji rozszlifowane i cała miska odmalowana 2 warstwami hammerite'a. Następnie wklejona na nowo + nowe śruby + nowa uszczelka korka spustowego. Olej Mannol classic 10/40, wkład CleanFilter.

Zdjąłem też kolektor dolotowy i profilaktycznie wymieniłem jego twarde jak kamień uszczelki. Wyczyściłem airbox i przepustnicę z oleju.

Obrazek

Wymieniłem uszczelkę bagażnika, moja była w paru miejscach poszarpana. Wziąłem 4m T11 - 40zł.

Wydłubałem też sporo błota z trawą z podwozia. Nie wiem skąd się wzięło, ale wyglądało jakby ktoś nim latał po polu i kosił karpy ziemi. Tylko nic nie jest urwane: osłona silnika nietknięta, mocowania całe, zderzak też, wydech nie ruszony...ale wszystkie zaślepki podłużnic są poszarpane. Jak do tej pory usunąłem z Twingo z pół wiadra błota... :shock:

Mam jakieś zwarcie w elektryce: czasem włączają mi się pozycyjne po przekręceniu kluczyka (przełącznik na 0) i 2 razy wyłączył się licznik w trakcie jazdy - pokazywał 0km/h przez ok. 1 min, potem działał normalnie...?

-- 21 maja 2018, 1:09 --

Trochę się działo ostatnio:
- wymiana czujnika położenia pedału gazu, niestety warsztat, bo się wysypało tuż przed majówką - jestem 855zeta lżejszy :oops:
- miałem zwarcie w instalacji przez co nie mogłem zgasić silnika po wyjęciu kluczyka, okazało się, że w przełączniku szyby kierowcy zwierała zapewne dioda od podświetlenia. Objawy początkowe to włączanie się pozycji po przekręceniu kluczyka, koniec to brak możliwości wyłączenia silnika na włączonych światłach.
- wymieniłem impulsator i lampkę podświetlenia tablicy
- wymieniłem sprężyny przód (Monroe-84zł/szt) i poduszki amorów z łożyskami (KYB-44zł/stronę), miałem dwie różne sprężyny z przodu (z jednej 5,5zwoju, z drugiej 4,5). Przy okazji odmalowałem górne kielichy sprężyn. Amory oryginały i mają się bardzo dobrze, suche i ładnie tłumią.

Obrazek

Obrazek

Następny plan to:
- demontaż stabilizatora i mocowań (piaskowanie + proszek), wymiana gum i śrub mocujących
- rozrząd z pompą wody, termostatem i płukaniem układu + ustawienie zaworów
- wymiana manszet na lewej półosi + pewnie oleju w skrzyni

-- 07 cze 2018, 0:09 --

Kolejne działania garażowe (z ostatniego tygodnia):
- rozrząd wymieniony (pasek + rolka INA, dodatkowo dolne kółko rozrządu na wale korbowym, w starym ściąłem klin próbując odkręcić górne koło na wałku - chciałem uszczelniacz zmienić). Wymieniłem tylko uszczelniacz na wale (mimo, że był suchy), na wałku nie udało mi się odkręcić koła, ale jest sucho. Stary pasek już był spękany, ale rolka i pompa wody wyglądały całkiem dobrze i chodziły cicho. Nie miałem info o poprzedniej wymianie, więc i tak trzeba było to zrobić.
- nowa pompa wody (Graf) + termostat (Colorstat) + płukanie układu (płukanka Prestone, płyn był zielono-brązowy i było trochę osadu w zbiorniczku) + Petrygo
- zawory wyregulowane - doloty miały: 0,16-0,19, wydech 0,25-0,29, było słychać lekkie klepanie, ustawiłem doloty na ciasne 0,10 (zakres 0,05-0,12), wydechy na 0,18 (zakres 0,15-0,22). Przy okazji oczyściłem pokrywę zaworów z nagaru i wymieniłem uszczelkę, która mocno lała szczególnie z tyłu. Wszystko skręcane dynamometrykiem.
- stabilizator i mocowania wypiaskowane (30zł) i pomalowane proszkowo (80zł), nowe gumy (Sasic) i łączniki (Febi) + śruby obejm
- prawa półoś wyjęta, obie manszety wymienione (wew Sasic, zew Maxgear)
- dekiel piątego biegu oczyszczony i odmalowany
- wyszarpałem uszczelniacz wybieraka i próbuję założyć zestaw naprawczy bez rozbierania skrzyni, ale narazie nie moge dobrać rozmiaru oringów (w zestawie były 15,6*2,6 - po częściowym wbiciu takiego kompletu w gniazdo wybierak stał na dębowo, kupiłem mniejsze: *2,4 i *2,3, niestety na 2,3 też chodzi ciężko...spróbuję jeszcze założyć 15,3*2,2, oby podziałało, bo innych już nie ma na miejscu...).
- nakleiłem pasek przyciemniający na przednią szybę, wreszcie nie będzie mi słońce waliło po oczach nad lusterkiem

Zostaję mi założyć uszczelniacz skrzyni i zalać ją Elfem NFJ. Jutro ma też być górna, prawa poduszka silnika (Meyle), stara przy demontażu ujawniła prawie całkowite rozerwanie gumy, wreszcie powinno przestać szarpać przy gwałtownym ruszaniu/zmianie biegów. No i jeszcze będę musiał obadać temat spalania, bo po wymianie potencjometru gazu coś szybciej uciekają kreski z baku...a jeździ tak samo jak wcześniej...
No i jakieś pierdoły (lusterko wsteczne, przełącznik szyby kierowcy, wytłumić podłogę, może delikatnie przyciemnić tylne szyby

Tak sobie podsumowałem wydatki na gnojka odkąd go mam (listopad '17) i wyszło mi ok. 3000zeta...prawie drugie tyle co za niego dałem. W sumie gdyby nie wymiana w serwisie czujnika pedału gazu to by było sporo mniej...cóż poradzić... :evil: Sporo rzeczy robiłem też z chęci niż potrzeby. ;) Ogólnie fajnie mi się przy nim grzebie. :mrgreen:

Obrazek

Tak wyglądały mocowania staba:
Obrazek

Obrazek

Klif w Mechelinkach
Obrazek
Twingo I '02 16v helios blue vibrato
Volvo 480 '95 2.0 collection 091/480
Offline
Awatar użytkownika

coobah

  • Posty: 19
  • Rejestracja: 03 sie 2017, 4:05
  • Lokalizacja: mazowsze
  • Silnik: D4F 16V (75KM)
  • Rocznik: 2004

Re: Blue vibrato z Gdyni

Post19 cze 2018, 0:22

Fajny!
Przygarnąłbym takiego :)
Offline
Awatar użytkownika

alexanderpirat

  • Posty: 338
  • Rejestracja: 25 lut 2013, 1:47
  • Lokalizacja: Pruszków
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 2000

Re: Blue vibrato z Gdyni

Post27 cze 2018, 10:28

Cześć,
Zastanawia mnie jedna rzecz. Jaki czujnik położenia pedału gazu wymienili w serwisie? W Twingo nie ma czegoś takiego, gaz jest na linkę a nie "fly by wire". Pod maską znajdziesz czujnik położenia przepustnicy (TPS).
Fajnie że jest na forum ktoś jeszcze kto nie boi się sam mechanikować.
Pozdrawiam,
Aleksander
Obrazek Gasoline95, motor K7M

Najtańsze OC/AC dla młodych kierowców przed 30ką http://YouCanDrive.pl - dodatkowy kod zniżkowy 5% : kontakt na PW
Offline
Awatar użytkownika

Masaccio

  • Posty: 713
  • Rejestracja: 12 lis 2007, 21:56
  • Lokalizacja: Wrocław
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 2003

Re: Blue vibrato z Gdyni

Post28 cze 2018, 13:09

W 16V nie ma gazu na linkę.
Offline
Awatar użytkownika

majki

  • Posty: 20
  • Rejestracja: 19 lis 2017, 16:07
  • Lokalizacja: Wejherowo
  • Silnik: D4F 16V (75KM)
  • Rocznik: 2002

Re: Blue vibrato z Gdyni

Post23 wrz 2018, 3:23

Tak jak pisałem, nie ma linki gazu, na 100% jest już kabel, niestety.

Przez wakacje w zasadzie nic nie robiłem. Przyciemniłem tylko lekko tylne szyby (najjaśniejszą folią, jest wystarczająco):

Obrazek

Niezmiennie podziwiam pakowność gnojka. Rower (full, w rozmiarze XL, bez kół ma ponad 130cm długości) wchodzi bez problemu po złożeniu jednego fotela z tyłu...CZAD!

Obrazek

Zmieniłem też wreszcie przełącznik szyby kierowcy (miałem w nim zwarcie i szyba się opuszczała ok, a później musiałem się długo macać z przełącznikiem, żeby ją zamknąć - poprawa styków nie pomogła). Dodatkowo założyłem panel przełączników w kolorze 'granatowawym' ('97), pasuje fajnie do tapicerki. Panel z przełącznikami udało się kupić za 15zeta. Teraz zamówię jeszcze na drugą stronę.

Obrazek

Najbliższe plany to nabycie: lusterka wewnętrznego (moje na brzegach obłazi), świateł dziennych w zderzak (jak dobiorę wreszcie coś pasującego), może lotki na tylną klapę. Wypadało by też go trochę wygłuszyć (chociaż w bagażniku), ale ciepło się skończyło, więc może być trudniej...
Twingo I '02 16v helios blue vibrato
Volvo 480 '95 2.0 collection 091/480

Wróć do Twingo I (1993 - 2007)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron