Bardzo lubimy:

Dzisiaj jest 02 paź 2022, 11:56 | UŻYWAMY PLIKÓW COOKIES - poznaj szczegóły


Moja " Renia"

  • Autor
  • Wiadomość
Offline
Awatar użytkownika

maciejasking

  • Posty: 557
  • Rejestracja: 08 sie 2010, 14:27
  • Lokalizacja: LUBOŃ/POZNAŃ
  • Silnik: D4F LEV 16V (75KM)
  • Rocznik: 2008

Re: Moja " Renia"

Post18 sty 2016, 19:44

Bardzo ładna żabka, nawet w odsłonie zimowej ;)



Borix pisze:
Pawlo pisze:.... Na zlocie już wiemy kto będzie miał 1 miejsce ze 100% orginał auto ! ! ! ....


Bazyl bedzie miał tą nagrodę, kolego zapraszam na zloty to sobie dopiero pooglądasz :)



yyyy...to już z góry ustalone???? :)
Offline
Awatar użytkownika

J@nush

Nadworny fotograf

  • Posty: 797
  • Rejestracja: 22 sty 2006, 0:57
  • Lokalizacja: Małopolska
  • Silnik: -

Re: Moja " Renia"

Post18 sty 2016, 23:27

No..... brak mi słów
Takiej użytkowniczki to tu jeszcze nie było.
Piękna fotka, tylko pewno droga :)
Co mogę powiedzieć ?
Tak 3maj.
Żaba to super autko.

Tomek

"....jeden lubi, prawda jak mu skrzypce grają, drugi jak mu buty śmierdzą...."

Obrazek
Obrazek
Offline
Awatar użytkownika

panrysiek

  • Posty: 1570
  • Rejestracja: 10 gru 2005, 13:33
  • Lokalizacja: WRO
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 1999

Re: Moja " Renia"

Post18 sty 2016, 23:47

Fajna żabka i jeszcze fajniejsza jej użytkowniczka! 8-) Fajnie, że babeczka chce być na samochodowym forum (choć trzeba przyznać dość babskich samochodzików ;) ).
Podziwiam kolekcję torebek. Sam mam tą szarą (obecnie siedzi w szufladzie w biurku), mama miała dawno temu tą fioletową (dostała wraz ze swoim twingiem w 1994). Już o niej zapomniałem ale Twój egzemplarz odświeżył mi wspomnienia.
Jedyne co bym zmienił w Twojej żabce (oprócz ładnych kół, których już szukasz) to nieładny pokrowiec na kierownicę.
Turkusowa żabka D7F z czarnymi soczewkami, lekko przyciemnionymi szybkami, felgami Allesio Monza i naklejkami Twingo.pl na szybkach bocznych
Offline
Awatar użytkownika

forest64

  • Posty: 493
  • Rejestracja: 08 lut 2015, 14:56
  • Lokalizacja: Nowy Sącz
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 2000

Re: Moja " Renia"

Post19 sty 2016, 20:10

Do maciejasing : pozdrawiam Wielkopolskie :!:
dzięki. mnie też się ta zimowa odsłona podoba
O ile pamiętam wszyscy wokół śmigali jak się patrzy :!: "nieco" szybciej niż "Renatka"
Rodzi się zatem pytanie- dlaczego ja :?: :o
Nie maluję się, więc- "tapeta" nie przyciągnęła uwagi!
Na ... portki(od dwóch lat te same za kierownicą- nie to, że nie mam, ale w moim wieku liczy się wygoda) :D
Włosy ciemne( żeby ktoś nie posądził o blond :D, nawiasem mam białawe więc, nie mam wyboru ;)
:idea: Aaaaaaaa... już wiem Panowie. Renia była za czysta i pewnie to przyciągnęło obiektyw.
A uprzedzał małżonek: Mamuś po jasną....myjesz, jak zanim dojedziesz będzie taka sama jak przed wyjazdem :D
Kupię ramkę i powieszę na ścianie we wiacie :!: Niech popatruje staruszka jak ładnie się prezentuje w świecie :D .
Do panrysiek :
w szufladzie :?: :?: co zrobiła bidulka, że spotkał ją taki los. Może trzeba tam wrzucić jakieś łakocie:), ale
bokami są otwory- wylecą :D .Ta o kolorze zbliżonym do fioletu :lol: faktycznie musi być "starowinka" bo od palucha
przetarł się zatrzask, czyli " ma ducha".
Ryszardzie Drogi. Zgadzam się z Tobą, co do pokrowca. Też chciałabym wymienić, ale:
1. po pierwsze primo :lol: kosztował niemało, skóra, zakupiłam w sieci już nie pamiętam gdzie
1. po drugie primo :D kolor bardzo mi odpowiada
1. po trzecie primo :D z nałożeniem mordowałam się sama.
To trzecie primo, to dopiero była zajawka :!: Mąż pukał się po głowie widząc jak biegam najpierw z centymetrem do auta i nie rozumiał czy kierownica mi do kostiumu nie pasuje, czy też jest jakiś inny powód :D . Potem udawał, że nie widzi, jak wymykam się z domu z gigantyczną igłą i nićmi. Nie wyszło to tak, jakbym tego pragnęła, ale co zrobić. Przyznam, że na początku obszywałam ją rudą, delikatną skórką ze starej spódnicy :lol: i było ładniej, ale, któregoś dnia znalazłam w sieci stronę z pokrowcami do wysyłki no i masz :evil: - skusiła się baba. Liczę na Ciebie, że podpowiesz co mogę jeszcze zrobić w tym temacie. Wiem, że najlepiej byłoby dać kierownicę do obszycia fachowcowi, ale to dla mnie zbyt wielki wydatek, a obszyta być MUSI, choć auto nie produkowane na Rusi :D . Jest po prostu mocno zniszczona.Do tego żeby obszył ktoś trzeba by kierownicę wymontować, a ja nie umiem tego zrobić, ponadto bez kierownicy trudno byłoby pojechać do roboty :D.Wolałabym też niczego nie odkręcać, bo nie mam pewności, czy po tylu latach użytkowania da się ponownie dokręcić. Najlepszy towar "nierusany" :D . Dodam jeszcze, że ta nakładka ze spódnicy:) była z cielęcej skórki, mięciutka i miła w dotyku, ta zakupiona zaś, oprócz trudności z założeniem mimo wcześniejszego namaczania- jest chyba ze starego wołu po 50tce:) twarda. Rysieńku, a co znaczy - " choć trzeba przyznać dość babskich samochodzików " :oops:
Do J@nush :
Witaj SZEFIE :D
Jaka decyzja w sprawie mapki?
Koszt fotki- 100zł i 2 pkt karne :cry:
No cóż- kiedyś musi być pierwszy raz :!:
Taki żywot na tym łez padole :D
Napisz proszę- dlaczego jest taka "głośna" wewnątrz?
Czy można z tym coś zrobić?
Czy jak wyciszę pokrywę silnika( obecna jest mocno pokiereszowana), to coś zmieni od środka.
Z zewnątrz i tak silnik "idzie" równo i chyba nie najgłośniej
POZDRAWIAM PANÓW :)
Ostatnio zmieniony 19 sty 2016, 22:50 przez forest64, łącznie zmieniany 1 raz
Obrazek
Offline
Awatar użytkownika

MaciekR4

  • Posty: 68
  • Rejestracja: 24 lis 2015, 1:05
  • Lokalizacja: Otwock
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 1999

Re: Moja " Renia"

Post19 sty 2016, 21:22

Ładne autko - moje póki co nawet na fotki się nie nadaje - stoi tylko na tylnych kołach i czeka na wymianę sanek, które już leżą obok...


A głośność...jaki to typ hałasu? U mnie buszy po dodaniu gazu nawet na postoju po złożeniu tylnej części podwozia po wymianie progów - podejrzewam, że to jakimś sposobem wydech dotyka do osłon na zbiorniku paliwa - sprawdź, może u Ciebie to samo...przed demontażem nie zauważyłem takiego hałasu...
Offline
Awatar użytkownika

forest64

  • Posty: 493
  • Rejestracja: 08 lut 2015, 14:56
  • Lokalizacja: Nowy Sącz
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 2000

Re: Moja " Renia"

Post19 sty 2016, 21:40

Pozdrawiam Otwock :!:
Coś podobnego, kierowca międzynarodowy, czyli zawodowiec :D
Maciuś, chętnie bym sprawdziła, ale.......... :D nie wiem co napisać.
Jak wiozłam kiedyś stryjeczną siostrzyczkę pod Kraków, to spytała- co ono tak głośno chodzi?
Dopóki nie zadano mi takiego pytania, nie zwracałam uwagi i nie uważałam, że jest głośno.
Ale Koledzy piszą tutaj, że żabki są głośne.
Co do sanek :) , to niestety na dzień dzisiejszy kojarzą mi się jedynie ze śniegiem :lol: .
Ale czytałam, że wymiana przedniej belki to jakieś ok 4 godzinki roboty.
Ubierz się ciepło, albo poczekaj do wiosny :D .
Obrazek
Offline
Awatar użytkownika

J@nush

Nadworny fotograf

  • Posty: 797
  • Rejestracja: 22 sty 2006, 0:57
  • Lokalizacja: Małopolska
  • Silnik: -

Re: Moja " Renia"

Post19 sty 2016, 23:33

Żaby są głośne. Ale to nie jest hybryda by cicho sunąć jak "melex".
Może kiedyś wymyślą "Żabę w prądzie"
Trzeba wyciszyć całe auto i to ktoś z forumowiczów robił.
To było jeszcze na starym forum.
Na głośne twingo jest jeden sposób - dać znacznie głośniej muzykę :)
Niech basy masują nerki :twisted:
Tutaj przypomina mi się Rytro.
Panie Ryśku pamiętasz to jak "Suchy" jechał Ryterską Doliną a my go na zamku słyszeli :)
Tomek

"....jeden lubi, prawda jak mu skrzypce grają, drugi jak mu buty śmierdzą...."

Obrazek
Obrazek
Offline
Awatar użytkownika

forest64

  • Posty: 493
  • Rejestracja: 08 lut 2015, 14:56
  • Lokalizacja: Nowy Sącz
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 2000

Re: Moja " Renia"

Post20 sty 2016, 1:36

Skoro na Śląsku na ten przykład mieszkańców dzielimy na hanysów i goroli:)
a na Sądecczyźnie na pnioki i krzoki:) możemy założyć, że na zamku myśl owa powstała:
… jedzie „Suchy”, jedzie Ryterską Doliną
mijają Go „pnioki” z zadziwiona miną.
Pewnie myślą sobie- myśliwe grasują :?: :?: :?:
a to tylko basy w żabie nery Mu masują :D :D :D
pozdrawiam
Obrazek
Offline
Awatar użytkownika

panrysiek

  • Posty: 1570
  • Rejestracja: 10 gru 2005, 13:33
  • Lokalizacja: WRO
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 1999

Re: Moja " Renia"

Post20 sty 2016, 13:47

Moi koledzy nawet auta pokroju Golfa i Megane uważają za "babskie", moja żaba jeszcze ma kolor turkusowy toż to już 100% "gejowóz"
BTW:
Obszycie kierownicy skórą: 150zł, wygląda lepiej niż fabryka i nie ma konieczności jej zdejmowania pod warunkiem, że podjedziesz osobiście do tapicera i poczekasz (2-3h).
BTW2 Jasne, że pamiętam żabę Suchego- woził on na pokładzie subwoofer wielkości szafki kuchennej pod zlewozmywak :)
Turkusowa żabka D7F z czarnymi soczewkami, lekko przyciemnionymi szybkami, felgami Allesio Monza i naklejkami Twingo.pl na szybkach bocznych
Offline
Awatar użytkownika

forest64

  • Posty: 493
  • Rejestracja: 08 lut 2015, 14:56
  • Lokalizacja: Nowy Sącz
  • Silnik: D7F (60KM)
  • Rocznik: 2000

Re: Moja " Renia"

Post20 sty 2016, 19:09

no to teraz już wiem, dlaczego było Go na zamku słychać. Znam okolice i zdaję sobie sprawę jakie to odległości :D
Obrazek
PoprzedniaNastępna

Wróć do Twingo I (1993 - 2007)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron